Brett Ratner któremu żadna z "molestowanych" panien nie umiała nic udowodnić w sądzie i wszystkie sprawy zakończyły się porozumieniem stron, wraca do branży. Oczywiście długo nie trzeba było czekać na ból dupy jakiejś agencji molestowania (ciekawe kto to finansuje) bo przecież nie możesz wrócić do zawodu, jeśli w USA pomówienia wystarczają.
21-02-2021, 20:43





