A Stelmach jak zwykle się wymądrza i nie rozumie problemu.
Ja nic nie chcę mówić, ale jestem ciekaw czy tak broniłby castingu Jake'a Gyllenhaala w roli Stevie Wondera. Przecież to też byłaby własna wizja reżysera, nie miejąca posiadać pokrycia z faktem historycznym :)
Ja nic nie chcę mówić, ale jestem ciekaw czy tak broniłby castingu Jake'a Gyllenhaala w roli Stevie Wondera. Przecież to też byłaby własna wizja reżysera, nie miejąca posiadać pokrycia z faktem historycznym :)
22-02-2021, 09:21





