(23-02-2021, 11:43)Krismeister napisał(a): Jakby był prawakiem to by nie banował?
To jest dla mnie głównym problemem, że teraz wszystko stało się polityczne i światopoglądowe i nawet teraz Disney+ puszcza Muppety z tablicą ostrzegawczą, że zawarte materiały mogą urazić niektórych.
Przy czym też jestem przeciwnikiem tekstów, które często słyszę po "prawej stronie" "Nie chcemy polityki w naszej rozrywce itd.". To też nie jest tak, gdyż jedne z najlepszych dawnych filmów są super polityczne, jak "Taksówkarz", czy "Czas Apokalipsy", aby tylko wymieniać kilka. Kwestia też jest taka, że liczy się także forma i jakość tego przekazu, która może dawniej była bardziej subtelna.
Zresztą zawsze powtarzam słowa Johna Carpentera z jednego z wywiadów, gdzie opisywał współpracę z Kurtem Russelem. I gdzie mówi, że on sam politycznie jest po najdalszej lewej stronie, a Kurt jest po najdalszej prawej stronie. A więc po prostu się w tych kwestiach różnią i nie rozmawiają o nich i koncentrują się na tym co ich łączy, czyli kinie.
23-02-2021, 13:02





