OK, można się o wiele rzeczy czepiać i kręcić głową z zażenowaniem, jak tym, że ostatnio na czarne chmury cenzorów grasują niebezpiecznie nad "Psycho" Hitchcocka. Ale tutaj to akurat nie widzę żadnego problemu i porównania z Jessicą Rabbit nie mają sensu. Jessica Rabbit była seksowna, ale miała też osobowość, plus z jej seksapilu wynikały sytuacje komediowe. Lola z Kosmicznego meczu była... No właśnie jaka ona była? Była seksowna i tyle. Jej jedyna obecność to tylko po to, aby była jakaś "kobieta" w składzie. I naprawdę z jej wyglądem animatorzy za bardzo popłynęli i nawet nie chcę znać ich fantazji erotycznych, gdyż mogą być one zbyt przerażające, a zoofilia nie jest fajna.
06-03-2021, 15:49





