Miłość Obnażona (Ai no mukidashi) (2009) Reżyseria: Sion Sono
Pierwszy raz z tytułem "Miłość Obnażona" zetknąłem się kilka lat temu, kiedy to podczas jakiejś dyskusji na temat ulubionych filmów usłyszałem, że jest to czyste szaleństwo i film, który nie bierze żadnych jeńców. A ponieważ kocham dziwne produkcje to tytuł ten z miejsca trafił na sam szczyt mojej listy "must watch". Przyznam jednak, że trochę przerażał mnie czas trwania bo bałem się, że nie wytrzymam 4 godzinnej dawki kina. Teraz jednak, w związku z tworzoną tu listą najlepszych filmów ever postanowiłem mimo wszystko dać tej produkcji szansę i muszę przyznać, że się nie zawiodłem.
Absolutnie pokochałem ten cudownie nieprzewidywalny koktajl złożony z różnych, pozornie kompletnie do siebie nie pasujących gatunków i stylistyk. Frenetyczny spektakl, w którym poważne tematy (Krytyka toksycznej męskości, podglądactwa, molestowania i religii) zostały obficie skropione krwią i głęboko zanurzone w estetyce kampu.
Przyznam też, że obawy co do czasu trwania okazały się nieuzasadnione. Zanim się bowiem obejrzałem to 4 godziny przejażdzki szalonym rollercoasterem w jaką zabrał mnie Shion Sono (zwany przez niektórych "japońskim Davidem Lynchem") minęły a ja zostałem z ogromnym poczuciem niedosytu. Czuję, że będę do tej produkcji często wracał. Marzę o tym, żeby kiedyś zobaczyć ją na wielkim ekranie. To musiałoby dopiero niezwykłe doświadczenie.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
13-03-2021, 01:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2021, 01:46 przez Bradesinarus.)





