W końcu obejrzałem "Zack Snyder's Justice League" i te blisko 4 godziny zleciały jak z bicza strzelił. Film ma dosyć płynne tempo jak na tego rodzaju metraż a przerwy umożliwiają rozłożenie sobie seansu według potrzeb i możliwości.
Wersji Whedona nie oglądałem i w sumie nie zamierzam - szkoda mi czasu na tego rodzaju półprodukty.
Co do wad to zdecydowanie Martian Manhunter - do wywalenia podobnie jak część epilogu tocząca się w przyszłości. Koniec monologu ojca Cyborga powinien być końcem filmu, bez tych biedamadmaksowych klimatów z Letojokerem.
Format 4:3 mi nie przeszkadzał - chociaż uważam, że jego użycie było nieco pretensjonalne.
Wersji Whedona nie oglądałem i w sumie nie zamierzam - szkoda mi czasu na tego rodzaju półprodukty.
Co do wad to zdecydowanie Martian Manhunter - do wywalenia podobnie jak część epilogu tocząca się w przyszłości. Koniec monologu ojca Cyborga powinien być końcem filmu, bez tych biedamadmaksowych klimatów z Letojokerem.
Format 4:3 mi nie przeszkadzał - chociaż uważam, że jego użycie było nieco pretensjonalne.
04-04-2021, 20:51





