Cóż, to mógłby być fajny film gdyby wyciąć z niego wszystko co związane z ludźmi, a w to miejsce dać podbudowę pod mitologię świata. Niestety, mentalnie ten film jest na poziomie Transformersów Baya i to chyba jego największa wada. Nie jestem bowiem w stanie zdzierżyć takiej głupoty jak
To jest gorsze niż niektóre pomysły z japońskich filmów. Może jestem za stary na takie napierdalanki, ale z drugiej strony podobał mi się kierunek obrany przez Edwardsa w pierwszej części (brakowało tam tylko większego czasu dla Godzilli). No ale potem zerwano wrotki i uniwersum poszło w full-retard-CGI walki bez większego sensu.
4/10 bo jednak film jest znakomicie wykonany, ma fajnego Konga (ale gorszą Godzillę) oraz scenę w Hong Kongu, która pomysłowością przebija ostatnie starcie tak x3.
Poza tym to takie Revenge of The Fallen właśnie, ale z wielką małpą i gadem.
To jest gorsze niż niektóre pomysły z japońskich filmów. Może jestem za stary na takie napierdalanki, ale z drugiej strony podobał mi się kierunek obrany przez Edwardsa w pierwszej części (brakowało tam tylko większego czasu dla Godzilli). No ale potem zerwano wrotki i uniwersum poszło w full-retard-CGI walki bez większego sensu.
4/10 bo jednak film jest znakomicie wykonany, ma fajnego Konga (ale gorszą Godzillę) oraz scenę w Hong Kongu, która pomysłowością przebija ostatnie starcie tak x3.
Poza tym to takie Revenge of The Fallen właśnie, ale z wielką małpą i gadem.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
09-04-2021, 16:46
Spoiler




