Servant - trochę z braku laku zapodałem sobie pierwszy sezon. Każdy odcinek trwa pół godziny, więc całość można szybko zaliczyć. Fajny, niepokojący klimat. Kameralna sceneria. Do finałowego epizodu wszystko spoko, potem wjeżdżają głupoty z sektą czy coś, co oczywiście zwiastuje katastrofalny drugi sezon, którego nie zamierzam oglądać. Nie wiem, po co rozciągać te historię. Powinni ją spuentować i zamknąć w tych 8 odcinkach.
03-05-2021, 13:24






