(10-05-2021, 12:14)Qrszon napisał(a): Dochodzą też kolejne fajne piosenki ze słynną "Meluzyną" na czele
Jeśli chodzi o "Podróże..." to nie zapominaj też o "Latającym Holendrze" ;) Taka polska imprezowa muzyka to ja rozumiem, a nie jakieś Martyniuki...
Mój pierwszy raz z Kleksem zdarzył się we wczesnej podstawówce, gdy puszczano nam "Akademię..." na korytarzu szkolnym, gdzie znajdował się telewizor. Też żeśmy całą klasą robili pod siebie na scenach z wilkami, ale dzisiaj myślę że ten marsz to jedna z najbardziej zajebistych scen PRL-u ;)
16-05-2021, 18:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-05-2021, 18:29 przez Kryst_007.)





