World to Come
Film trochę jak ballady Elliotta Smitha - nastrojowy i cicho szemrzący. Miesza euforię, czułość i smutek w dobrze wymierzonych proporcjach, nie szafując emocjami. Waterston znakomita, Kirby dotrzymuje jej kroku, ale największymi atutami są zdecydowanie zdjęcia i muzyka, bardzo dobrze dopełniajace historie, budujace wokół niej dojmująco liryczną aurę. Wadą określiłbym zbytnią literackość - choć frazy zza kadru bywają ładne, to jednak jest ich o wiele za dużo, często miałem poczucie niepotrzebnego dopowiadania niektórych scen.
Generalnie kino idealne na double feature z "Portretem kobiety w ogniu", choć dzieło Sciammy stawiam jednak kapkę wyżej.
Film trochę jak ballady Elliotta Smitha - nastrojowy i cicho szemrzący. Miesza euforię, czułość i smutek w dobrze wymierzonych proporcjach, nie szafując emocjami. Waterston znakomita, Kirby dotrzymuje jej kroku, ale największymi atutami są zdecydowanie zdjęcia i muzyka, bardzo dobrze dopełniajace historie, budujace wokół niej dojmująco liryczną aurę. Wadą określiłbym zbytnią literackość - choć frazy zza kadru bywają ładne, to jednak jest ich o wiele za dużo, często miałem poczucie niepotrzebnego dopowiadania niektórych scen.
Generalnie kino idealne na double feature z "Portretem kobiety w ogniu", choć dzieło Sciammy stawiam jednak kapkę wyżej.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
03-06-2021, 23:01





