Cruella (2021) - reż. Craig Gillespie
Ehh... nie miałem najmniejszej ochoty tego oglądać, bo już na etapie zwiastunów mnie odrzucało. Ale te pozytywne opinie mnie zachęciły. Żeby dać równe szanse to nawet powtórzyłem po 20 latach poprzednie aktorskie adaptacje Dalmatyńczyków, które przecież też niczym specjalnym nie były. No i bez zaskoczenia, poza cudownie szarżującą Glenn Close, są raczej kiepskie ('102" są w zasadzie ledwo oglądalne).

Najpierw krótko, bo o pozytywach - zdjęcia i kostiumy - gites, miodzio i majonez. Soundtrack nachalny ale przynajmniej składanka dobra, no i najważniejsze, nie jest to bezduszna kalka niczym gówno od Favreau, ani ideologiczny rak jak syf z Jolie.

Reszta? Zjadliwy film zakanapkowany w chujowym filmie. Gdyby całość była tylko i wyłącznie o Cruelli rywalizującej z Baronową o koronę królowej mody w punkowej stylistyce, zamkniętej w eleganckich 90 minutach, to byłby to lekką ręką najlepszy z tych live action chuj-wie-co od Disneya. Problem w tym, że najpierw musiałem przebrnąć przez godzinę sztampowej historyjki o zagubionej, niezrozumianej duszyczce. A chwilę po tym jak film się wreszcie rozkręcił i nawet mnie oszukał, gdyż zacząłem myśleć, że jest to całkiem niezłe, przyszedł Mark Strong i dojebał tak kurewsko złym twistem, że musiałem spauzować to na 15 minut i poprosić Jacka Danielsa o pomoc aby to dokończyć. To było tak złe, że do końca filmu modliłem się o napisy końcowe.

No i prawdziwą gwiazdą jest tutaj Emma Thompson. Prawdę mówiąc, to ona jest lepszą Cruellą niż Stone, przez co niektóre sceny wypadają wręcz żenująco w wykonaniu tej drugiej. Emma Stone jest... niby ok? Przynajmniej do czasu aż nie próbuje grać "ZłEj CueLLi". Glenn Close, to ona nie jest, bo kilka scen mnie fizycznie wykręciło.

Ale powiedzmy, że jestem dobrej myśli i są to kiepskie dobrego początki. Przynajmniej wszystkie wady wynikają z badziewnego scenariusza, który bądź co bądź, próbuje zrobić coś innego.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Cruella (2021) - reż. Craig Gillespie - Grievous - 07-06-2021, 01:21

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dragged Across Concrete (2019) reż. S. Craig Zahler Mental 181 39,432 20-05-2026, 01:20
Ostatni post: slepy51
  Bone Tomahawk (2015) reż. S. Craig Zahler Crash 46 15,423 05-04-2026, 01:24
Ostatni post: slepy51
  The Bookie and the Bruiser - S. Craig Zahler slepy51 7 1,436 26-03-2026, 01:56
Ostatni post: slepy51
  Red Rocket (2021) reż. Sean Baker Pitero 9 372 20-12-2024, 09:46
Ostatni post: simek
  Brawl in Cell Block 99 (2017) reż. S. Craig Zahler slepy51 30 9,620 14-04-2024, 14:16
Ostatni post: Debryk
  The Green Knight (2021) reż. David Lowery Kryst_007 44 9,187 29-02-2024, 12:22
Ostatni post: Gieferg
  Bez skrupułów / Without Remorse (2021) reż. Stefano Sollima Mental 37 7,090 29-07-2023, 19:26
Ostatni post: Danus
  Jeden gniewny człowiek / Wrath of Man (2021) reż. Guy Ritchie Pelivaron 59 11,217 18-02-2023, 13:18
Ostatni post: Derelict Machine
  West Side Story (1961/2021) Kryst_007 42 6,484 29-01-2023, 00:59
Ostatni post: OGPUEE
  Don't Look Up (Netflix, 2021) - reż. Adam McKay Kryst_007 76 13,887 26-10-2022, 07:51
Ostatni post: Kryst_007



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości