Król szczurów - duchowy poprzednik Imperium słońca. Całość dość przygnębiająca - nawet po ogłoszenia zakończenia wojny żołnierze nie są w stanie się odnaleźć, co prezentuje świetna scena z spadochroniarzem. Ogólnie dużo jest scen jak kuchcik zdradza, że mięso jest z psa i wytyka podwójne standardy Brytyjczyków (poprzedzona potężną sceną o "morderstwo kury"). Zdjęcia piękne.
10/10
10/10
(12-06-2021, 19:46)Mental napisał(a): Na krawędzi aka Cliffhanger (1993)Mnie tam się podobał i minusów nie zauważyłem. Dzisiejsze filmy są zapewne jeszcze głupsze. Też dla mnie topka Sly'a. I zgadzam się, że takich filmów się nie kręci.
Co prawda, ludzie narzekają, że brakuje realizmu, bo akcja dzieje się w górach i jest zimno, a nikt czapki nie nosi, ale walić malkontentów.
(12-06-2021, 20:15)Rozgdz napisał(a): Jak ktoś ma ochotę na taką klasyczną przygodówkę z energią, to polecam :) Dla mnie 8/10Na Sinbadzie byłem w kinie z dziadkiem i pamiętam, że mi się podobał. Podejrzewam, że powtórka po latach wyszłaby dobrze. Nie wiem czy widziałeś trzy inne 2D od DreamWorks Animation, ale jak nie, to polecam. Nie dość że to świetne filmy, to też jako jedne z nielicznych umiejętnie adaptowały ówczesną formułę Disneya, jednocześnie pozbywając się tego co u niego najgorsze i stojąc na własnych nogach. Ech, szkoda, że po Shreku poszli w innym kierunku...
13-06-2021, 23:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-06-2021, 00:08 przez OGPUEE.)





