Mam gdzieś fabułę, bo mam gdzieś Hulka, mimo że film Lee lubię i posiadam na dvd.
Powiem ci natomiast czego bym się nie spodziewał: Nortona pipy w roli głównej (serio, ten jego głosik jakby miał się zaraz rozpłakać mnie dobija), efektów gorszych niż w filmie sprzed 5 lat i totalnie nieciekawych scen.
Po komentarzach w sieci widzę że niektórzy dosłownie przeżywali orgazm oglądając to. Widocznie trzeba być fanem żeby dostrzec to wspaniałe coś co jest w tym trailerze. Ja widzę tylko zapowiedź gniota.
Powiem ci natomiast czego bym się nie spodziewał: Nortona pipy w roli głównej (serio, ten jego głosik jakby miał się zaraz rozpłakać mnie dobija), efektów gorszych niż w filmie sprzed 5 lat i totalnie nieciekawych scen.
Po komentarzach w sieci widzę że niektórzy dosłownie przeżywali orgazm oglądając to. Widocznie trzeba być fanem żeby dostrzec to wspaniałe coś co jest w tym trailerze. Ja widzę tylko zapowiedź gniota.
01-05-2008, 13:52





