(18-07-2021, 13:27)al_jarid napisał(a): Nawet w scenie, gdy co jakiś czas ucisza go Rejent, Papkin tak naprawdę rzadko podnosi głos (co w połączeniu z gniewnym Rejentowym „ciszej!” tworzy dość dziwny efekt – nie wiadomo, o co właściwie Milczek ma pretensje).
Milczek nie ma pretensji. On tutaj Papkina zwyczajnie gnoi :) Papkin przegiął więc Rejent najpierw poczęstował go faktycznie tanim sikaczem (wyjął inna butelkę niż początkowo zamierzał) A potem zwyczajnie wycierał nim buty ;)
18-07-2021, 14:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-07-2021, 14:29 przez Rozgdz.)





