Obejrzałem pierwszy odcinek Longmire i... w sumie chyba obejrzę kolejne :) nie wygląda na coś wspaniałego, póki co sprawia wrażenie, że to będzie najzwyklejszy procedural, ale osadzony nie w wielkim mieście, tylko na totalnym zadupiu. Trochę mnie zasmucił fakt, że całą sprawę rozwiązano w jednym odcinku, że wszystko się zaczęło i zakończyło w tej niecałej godzinie, ale postacie wydają się być całkiem fajne, a małomiasteczkowy klimat jest w miarę przyjemny. Chyba znalazłem serial na leniwe wieczory.
02-08-2021, 19:48





