W sieci jest już pełny opis filmu, mi się tam podoba, z jednej strony odważnie, bardzo meta, z drugiej nie ma tym nic "offensive" co by uderzało w sedno historii, wiele zależy od wykonania.
Brzmi to trochę jak kompromis pomiędzy The Force Awakens, a The Last Jedi, tyle że to co "nostaligczne" użyte jest jako fundament pod nową fabułę i jak wspominałem, nie ma tam niczego co by srało tak jak The Last Jedi na poprzednie filmy.
Brzmi to trochę jak kompromis pomiędzy The Force Awakens, a The Last Jedi, tyle że to co "nostaligczne" użyte jest jako fundament pod nową fabułę i jak wspominałem, nie ma tam niczego co by srało tak jak The Last Jedi na poprzednie filmy.
08-09-2021, 08:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-09-2021, 08:13 przez marsgrey21.)





