jasne. racja całkowita, z tym zamachem na kult flamingów. jednak i tak widzę te zastosowania nawiązania do serialu, o których napisałem. nie wyklucza się to na pewno
celne stwierdzenie. czuć na każdym kroku ten, jakby nie było, smutny i ciężki klimat. urzeka mnie to w tym filmie
co do Farella, to ja bardzo lubię jego Sonnego. w 'Aleksandrze' mnie drażni, w 'Śnie Kasandry' jest za to zabawny i ok. w MV to jest dla mnie Sonny, nie widzę Farella.to chyba jest sukces aktora
Cytat:bo MV to bardzo smutny film. absolutnie oryginalne osiagniecie na polu kina sensacyjnego. tylko Mann mogl wywazyc te drzwi. MV to najnowoczesniejszy film, jaki w zyciu widzialem. w nim zamyka sie definicja awangardy.
celne stwierdzenie. czuć na każdym kroku ten, jakby nie było, smutny i ciężki klimat. urzeka mnie to w tym filmie
co do Farella, to ja bardzo lubię jego Sonnego. w 'Aleksandrze' mnie drażni, w 'Śnie Kasandry' jest za to zabawny i ok. w MV to jest dla mnie Sonny, nie widzę Farella.to chyba jest sukces aktora
10-05-2008, 17:09





