Pamiętacie jak po Spectre aktor mówił, że nie wróci do serii i wszyscy o tym pisali? A ja w to nie wierzyłem, bo aktorom nie wierzy się w to co mówią.
Nie wierzyłem Craigowi, bo Barbara Broccoli jest najważniejsza, a nie mówiła nic o jego odejściu, jak wygłaszał takie teksty. Gdyby ona potwierdziła jego słowa to bym uwierzył. Dla mnie to było raczej takie gadanie na zasadzie, że aktor był zmęczony produkcją ostatniego filmu. Pamiętam że chyba Brosnan tak mówił, że to o to chodzi, tak go bronił. No i właśnie obejrzałem na HBO GO dokument Być Bondem o craigowskim Bondzie, o każdym filmie opowiada Craig, Broccoli i Wilson, też o hejcie jaki go spotkał i też tej jego wypowiedzi. No i potwierdzili to co ja myślałem, czyli facet był tak zmęczony po Spectre, że to tak jakby sportowca zapytać zaraz po wyczerpującym meczu/pojedynku/konkurencji i też by tak by odpowiedział.
A przy okazji się dowiedziałem, dlaczego taki zmęczony był w Spectre. Jeśli było o tym mowa w czasie premiery Spectre to zapomniałem, ale Craig cały film grał ze złamaną nogą, miał bioniczną nogą, co go rozpraszało.
Pewnie podobnie gadali tak jak Craig po nakręceniu trzeciego, czwartego, czy któregoś tam Bonda Connery, Moore czy Brosnan, że więcej nie zagrają (tych co grali raz lub dwa razy to nie liczę, bo nie zdążyli się zmęczyć), że więcej nie wrócą a jakoś wracali. Chyba Żyje się tylko dwa razy miał być ostatnim Bondem z Seanem Connery, a wrócił w Diamenty są wieczne, a potem nieoficjalnie w Nigdy nie mów nigdy więcej (i w Twierdzy Baya
Z Moorem ostatni miał być chyba Tylko dla twoich oczu albo Moonraker, a zagrał jeszcze w Ośmiorniczce i (znakomitym) Zabójczym widoku, choć już był za stary w tym ostatnim. Więc nie wierzyłem też w odejście Craiga, bo ważne jest to co mówi Broccoli i tylko ona, jeśli chodzi o tą franczyzę.
Pewnie też dlatego nie potwierdzała słów Craiga jak narzekał jak mu się nie chce (co zrozumiałe jak gra się ileś lat jedną rolę), bo chyba miał podpisaną umowę od razu na pięć filmów i jakby zrezygnował, to by musiał sporo zapłacić. Więc nawet jeśli naprawdę mu się nie chciało grać, co się okaże jak obejrzę nowy film, czy będzie tak zmęczony aktorsko jak w Spectre, to nie mógł pewnie odejść przez kontrakt.
Więc ja wierzę od lat, tylko rodzinie Broccoli, co oni mówią o przyszłości serii.
Nie wierzyłem Craigowi, bo Barbara Broccoli jest najważniejsza, a nie mówiła nic o jego odejściu, jak wygłaszał takie teksty. Gdyby ona potwierdziła jego słowa to bym uwierzył. Dla mnie to było raczej takie gadanie na zasadzie, że aktor był zmęczony produkcją ostatniego filmu. Pamiętam że chyba Brosnan tak mówił, że to o to chodzi, tak go bronił. No i właśnie obejrzałem na HBO GO dokument Być Bondem o craigowskim Bondzie, o każdym filmie opowiada Craig, Broccoli i Wilson, też o hejcie jaki go spotkał i też tej jego wypowiedzi. No i potwierdzili to co ja myślałem, czyli facet był tak zmęczony po Spectre, że to tak jakby sportowca zapytać zaraz po wyczerpującym meczu/pojedynku/konkurencji i też by tak by odpowiedział.
A przy okazji się dowiedziałem, dlaczego taki zmęczony był w Spectre. Jeśli było o tym mowa w czasie premiery Spectre to zapomniałem, ale Craig cały film grał ze złamaną nogą, miał bioniczną nogą, co go rozpraszało.
Pewnie podobnie gadali tak jak Craig po nakręceniu trzeciego, czwartego, czy któregoś tam Bonda Connery, Moore czy Brosnan, że więcej nie zagrają (tych co grali raz lub dwa razy to nie liczę, bo nie zdążyli się zmęczyć), że więcej nie wrócą a jakoś wracali. Chyba Żyje się tylko dwa razy miał być ostatnim Bondem z Seanem Connery, a wrócił w Diamenty są wieczne, a potem nieoficjalnie w Nigdy nie mów nigdy więcej (i w Twierdzy Baya

Z Moorem ostatni miał być chyba Tylko dla twoich oczu albo Moonraker, a zagrał jeszcze w Ośmiorniczce i (znakomitym) Zabójczym widoku, choć już był za stary w tym ostatnim. Więc nie wierzyłem też w odejście Craiga, bo ważne jest to co mówi Broccoli i tylko ona, jeśli chodzi o tą franczyzę.
Pewnie też dlatego nie potwierdzała słów Craiga jak narzekał jak mu się nie chce (co zrozumiałe jak gra się ileś lat jedną rolę), bo chyba miał podpisaną umowę od razu na pięć filmów i jakby zrezygnował, to by musiał sporo zapłacić. Więc nawet jeśli naprawdę mu się nie chciało grać, co się okaże jak obejrzę nowy film, czy będzie tak zmęczony aktorsko jak w Spectre, to nie mógł pewnie odejść przez kontrakt.
Więc ja wierzę od lat, tylko rodzinie Broccoli, co oni mówią o przyszłości serii.
01-10-2021, 15:12





