Tom Hardy, Jack O'Connell albo wyżej wspominany chłopaczek z Kingsmen.
Swoją drogą, Colin Firth byłby zajebistym M.
Swoją drogą, Colin Firth byłby zajebistym M.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
10-10-2021, 10:32





