Ja akurat DAD zawsze lubiłem z prostego powodu - dostarcza rozrywki. Lubię sekwencję początkową, sceny na Kubie, świetną walkę w klubie szermierskim, Halle Bikini Berry, złola i pościg dwóch supersamochodów, na którym nie ziewam (hello, Spectre!), lubię twisty. Najbardziej nie lubię nędznego CGI i słynnego surfingu, ale ten film mnie nie nudzi, a tego Skyfall czy zwłaszcza Spectre nie mogę wybaczyć, ale o tym w osobnych reckach.
The key of joy is disobedience.
13-10-2021, 15:10





