Oceniłem na trochę więcej, bo 7/10 i bardziej podobała mi się Debby Ryan bo kupiłem ją jako "wampirzycę trochę w stylu dziewczyny z sasiedztwa którą da się polubić" i jej relację z Bennym.
Natomiast nie podobało mi się pobieżne potraktowanie tła, jest to wszystko dość pretekstowe. Czemu akurat te wampirzyce to takie totalne killerki? Bo tak. Czemu łowcy wampirów używają kusz a nie , bo ja wiem, miotaczy ognia i koktajli Mołotowa? Bo tak. Czemu goście z kuszami wchodzą do pomieszczenia a wampirzyce nic nie robią choć za chwilę.. Bo tak. Czemu gościu który niby wie jak zabijać wampiry strzela wampirowi w łeb oczekując że go zabije ? Bo tak. Itd, itp.
Ale jak kupić tą pretekstowość (która jest tu też dość konsekwentna) to był kawałek naprawdę dobrej zabawy a ja od czasów "Wywiadu z .." mam słabość do filmów o wampirach :)
Jest tutaj lekkie sugerowanie możliwości sequela, obejrzałbym :)
Natomiast nie podobało mi się pobieżne potraktowanie tła, jest to wszystko dość pretekstowe. Czemu akurat te wampirzyce to takie totalne killerki? Bo tak. Czemu łowcy wampirów używają kusz a nie , bo ja wiem, miotaczy ognia i koktajli Mołotowa? Bo tak. Czemu goście z kuszami wchodzą do pomieszczenia a wampirzyce nic nie robią choć za chwilę.. Bo tak. Czemu gościu który niby wie jak zabijać wampiry strzela wampirowi w łeb oczekując że go zabije ? Bo tak. Itd, itp.
Ale jak kupić tą pretekstowość (która jest tu też dość konsekwentna) to był kawałek naprawdę dobrej zabawy a ja od czasów "Wywiadu z .." mam słabość do filmów o wampirach :)
Jest tutaj lekkie sugerowanie możliwości sequela, obejrzałbym :)
30-10-2021, 15:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2021, 15:57 przez Rozgdz.)





