(01-11-2021, 19:32)Lashly napisał(a): Oglądając "Diamenty są wieczne" (średni film z dobrymi lokacjami, muzyką i postaciami pobocznymi, który kompletnie się rozpada w ostatnim akcie) przypomniałem sobie o tym cudeńku. W pewnym sensie te filmy służą jako muzeum fajowych rzecz i niektórych z tych rzeczy już z nami nie ma. Do 2000 roku była możliwość przeprawy Kanału La Manche w olbrzymim poduszkowcu. Niestety konkurencja z tunelem zbudowanym w latach 90. okazała się zbyt silna. W filmie Bond płynie nim do Holandii, więc zastanawiam się czy na niektórych trasach przewóz ludzi taką maszyną miałby jeszcze racje bytu. Pewnie nie, ale żegluga na krótkie trasy gdzieniegdzie ma się dobrze (trasa Gdańsk-Hel chyba najprzyjemniejszy sposób w jaki można dostać się na mierzeję).IMHO to najsłabszy Bond z Connerym. Zauważalny zjazd autorstwa i te wystające mankiety z koszul. Bond to symbol elegancji!
Enviado desde mi Redmi Note 8 Pro mediante Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
01-11-2021, 20:29





