Czyli 4 na tym samym poziomie co sequele?! No ok :)
Jak wspomnial Craven i o czym pisalem tez juz wczesniej, ten film nie ma ciezaru, Smith to jakis korpo pozer, wszystko jest na pelnym lajciku i nikt nie ginie, ot prostu bezpieczna symulacja. W jedynce wszyscy spierdalali przed Agentami, bo nie bylo jak ich pokonac, a w sequelach, mimo tego, ze Neo byl pakerem to Smith stal sie rebelianckim programem, ktory sial zniszczenie i wlasne ograniczenia nadrabial iloscia. Tutaj poczucie zagrozenia w zasadzie nie istnieje. Muzyki nie pamietam, nic sie w tym filmie nie wybija, a jak cos mogloby robic wrazenie to tylko dlatego, ze jest kalka oryginalu. Mowiac krotko, straszny kał :)
Jak wspomnial Craven i o czym pisalem tez juz wczesniej, ten film nie ma ciezaru, Smith to jakis korpo pozer, wszystko jest na pelnym lajciku i nikt nie ginie, ot prostu bezpieczna symulacja. W jedynce wszyscy spierdalali przed Agentami, bo nie bylo jak ich pokonac, a w sequelach, mimo tego, ze Neo byl pakerem to Smith stal sie rebelianckim programem, ktory sial zniszczenie i wlasne ograniczenia nadrabial iloscia. Tutaj poczucie zagrozenia w zasadzie nie istnieje. Muzyki nie pamietam, nic sie w tym filmie nie wybija, a jak cos mogloby robic wrazenie to tylko dlatego, ze jest kalka oryginalu. Mowiac krotko, straszny kał :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
27-12-2021, 23:07





