No, niezupełnie. Często jest tak że mamy "złego, potwornego demona" a potem pokazuje się nam jego przeszłość i okazuje się tą tragiczną postacią. I odwrotnie, są postacie niby te "dobre" a potem.. Np w pewnym momencie "zaawansowani" Zabójcy Demonów przybywają, kawaleria na ratunek.. i okazuje się że dla bohatera to gorsza wiadomość niż natknięcie się na te złe, potężne demony :p A potem z kolei poznajemy tych Zabójców bliżej.
Coś za tymi walkami stoi, jakieś historie, tragedie. Demony i zabójcy faktycznie są "postaciami". Natomiast później generalnie to gdzieś znika. Jest budowanych trochę postaci ale to już nie jest to. No, coś tam się teraz niby dzieje ale.. pytanie gdzie to pójdzie .
Coś za tymi walkami stoi, jakieś historie, tragedie. Demony i zabójcy faktycznie są "postaciami". Natomiast później generalnie to gdzieś znika. Jest budowanych trochę postaci ale to już nie jest to. No, coś tam się teraz niby dzieje ale.. pytanie gdzie to pójdzie .
23-01-2022, 17:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2022, 17:48 przez Rozgdz.)





