Kolejne filmy Kondratiuka się nadrobiło - tym razem z duetem Maklakiewicza i Himilsbacha. W sumie spoko, choć raczej już się stęskniłem za bardziej gatunkowymi klimatami Andrzeja.
Jak to się robi? (1973)
Pozycja w pewnych kręgach kultowa głównie ze względu na sam główny duet, który chyba świadomie wynagradza widzowi ten brak fabuły i napięcia ;) Ogólnie sympatycznie się ogląda ten proces powstawania scenariusza, jak i te polowania na potencjalną gwiazdę produkcji. Pewnie w erze post-Weinsteinowej to niektórzy inaczej już patrzą na ten motyw, tak samo jak chociażby na Cembrzyńską usmarowaną pastą do butów na mulatkę. W całym filmie szczególnie rozwala jednak Himilsbach uciekający przed familią górali. xD
Na pewno plus za fajne kobiece epizody - komediowym talentem błyszczą szczególnie Cembrzyńska i Halina Kowalska (czy ona zagrała kiedykolwiek w jakimś filmie, w którym to nie eksponowała swych naturalnych wdzięków? ;)). I fajna ta piosenka o Cannes.
6/10
Wniebowzięci (1973)
Chyba jak dotąd najpoważniejszy z Kondratiuków. Tym razem duet, na który polskie kino nie zasłużyło, ale zdecydowanie potrzebowało wygrywa grube pieniądze na loterii. W jaki sposób zamierza się zabawić? Ano chcą za te pieniądze trochę polatać. Trochę smutny film o dwóch Panach w średnim wieku, którzy mimo przeminionej młodości na darmo próbują cieszyć się z życia i poderwać okazjonalnie dwie dwudziestki. Po raz kolejny wychodzi na to, że pieniądze szczęścia nie dają. Aż sobie pomyślałem o moim dziadku, który od 50 lat zasuwa w tę i nazad do kiosku wysłać Totka i do tej pory nie ugrał żadnej fortuny. Pytanie brzmi - czy nadal mu się to wszystko opłaca?
7/10
Jak to się robi? (1973)
Pozycja w pewnych kręgach kultowa głównie ze względu na sam główny duet, który chyba świadomie wynagradza widzowi ten brak fabuły i napięcia ;) Ogólnie sympatycznie się ogląda ten proces powstawania scenariusza, jak i te polowania na potencjalną gwiazdę produkcji. Pewnie w erze post-Weinsteinowej to niektórzy inaczej już patrzą na ten motyw, tak samo jak chociażby na Cembrzyńską usmarowaną pastą do butów na mulatkę. W całym filmie szczególnie rozwala jednak Himilsbach uciekający przed familią górali. xD
Na pewno plus za fajne kobiece epizody - komediowym talentem błyszczą szczególnie Cembrzyńska i Halina Kowalska (czy ona zagrała kiedykolwiek w jakimś filmie, w którym to nie eksponowała swych naturalnych wdzięków? ;)). I fajna ta piosenka o Cannes.
6/10
Wniebowzięci (1973)
Chyba jak dotąd najpoważniejszy z Kondratiuków. Tym razem duet, na który polskie kino nie zasłużyło, ale zdecydowanie potrzebowało wygrywa grube pieniądze na loterii. W jaki sposób zamierza się zabawić? Ano chcą za te pieniądze trochę polatać. Trochę smutny film o dwóch Panach w średnim wieku, którzy mimo przeminionej młodości na darmo próbują cieszyć się z życia i poderwać okazjonalnie dwie dwudziestki. Po raz kolejny wychodzi na to, że pieniądze szczęścia nie dają. Aż sobie pomyślałem o moim dziadku, który od 50 lat zasuwa w tę i nazad do kiosku wysłać Totka i do tej pory nie ugrał żadnej fortuny. Pytanie brzmi - czy nadal mu się to wszystko opłaca?
7/10
23-01-2022, 20:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2022, 20:10 przez Kryst_007.)





