Playmobil: THe Movie 2019 czyli laurka zrobiona przez firmę Playmobil dla swoich zabawek
Firma wzięła na warsztat swoje zabawki i podobnie jak LEGO czy piekielnie nieudolne Hasbro (poza TFami) postanowiła wykorzystać potencjał aby stworzyć film CGI. I powiem tyle, że oczekiwałem kompletnego "0" ale to takie nie było. Co więcej, to było dobre! Fabuła bazuje na tym, że dzieciaki (chłopak 10 lat i dziewczyna 20, jego siostra i opiekunka) trafiają do świata Playmobile.
Pomysł tak sztampowy, że już na starcie facepalmowałem. No ale nic to, oglądam bo może odpali. I odpaliło:
Przede wszystkim widać, kto tworzył scenariusz bo to co się dzieje na ekranie to zabawa Playmobil, czyli tak jakby tworzyły go dzieci i podobno tak było. Reżyser i scenarzyści używają całego spektrum zabawek, krain a nawet serii żeby poprowadzić przez zawiły świat dziecięcej zabawy bohaterów. Do tego sama animacja i wykonanie postaci na plus. Więc jest to nieskrępowana zabawa Playmobilem w wersji filmowej. Mi to pasowało, dzieciaki były zachwycone. Zarzut solidny mam do polskiego dubingu - teksty są czasami ostre, czasami zawiłe i ogólnie język używany przez dubingowców jest prostacki.
Dupy nie urywa i przez ten lipny początek odrzuca, ale potem jest po prostu swobodna zabawa Playmobilem. Mnie to podpasowało.
6/10
Firma wzięła na warsztat swoje zabawki i podobnie jak LEGO czy piekielnie nieudolne Hasbro (poza TFami) postanowiła wykorzystać potencjał aby stworzyć film CGI. I powiem tyle, że oczekiwałem kompletnego "0" ale to takie nie było. Co więcej, to było dobre! Fabuła bazuje na tym, że dzieciaki (chłopak 10 lat i dziewczyna 20, jego siostra i opiekunka) trafiają do świata Playmobile.
Pomysł tak sztampowy, że już na starcie facepalmowałem. No ale nic to, oglądam bo może odpali. I odpaliło:
Przede wszystkim widać, kto tworzył scenariusz bo to co się dzieje na ekranie to zabawa Playmobil, czyli tak jakby tworzyły go dzieci i podobno tak było. Reżyser i scenarzyści używają całego spektrum zabawek, krain a nawet serii żeby poprowadzić przez zawiły świat dziecięcej zabawy bohaterów. Do tego sama animacja i wykonanie postaci na plus. Więc jest to nieskrępowana zabawa Playmobilem w wersji filmowej. Mi to pasowało, dzieciaki były zachwycone. Zarzut solidny mam do polskiego dubingu - teksty są czasami ostre, czasami zawiłe i ogólnie język używany przez dubingowców jest prostacki.
Dupy nie urywa i przez ten lipny początek odrzuca, ale potem jest po prostu swobodna zabawa Playmobilem. Mnie to podpasowało.
6/10
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
07-02-2022, 09:59





