Oglądam oryginalną TMPM i cholerny grubas na wózku cały czas wybija mnie z rytmu. Robił to przy okazji pierwszego seansu lata temu, robi to również teraz. Odrażajaco irytujący. Dlatego z tych głośnych kultowych slasherów, Teksańską lubie najmniej. Stawiam pisiont groszy, że nowa cześć nie ma kogoś takiego.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
19-02-2022, 22:27





