NA FALI (1991) & KRÓLOWIE ULICY
Obok pierwszego "Matrixa" dwa najlepsze tytuły z udziałem Reevesa. "Street Kings" uważam w ogóle za jego szczytowe osiągnięcie aktorskie. Przepitego gliniarza-kamikadze zagrał bardzo przekonująco. Powiem więcej: SK należy do ścisłej topki moich ulubionych filmów XXI wieku. Oparty na scenariuszu (okrojonym) Jamesa Ellroya, non stop pompuje akcję, adrenalinę i konkretne dialogi. Forest Whitaker jest jak dynamit. Testosteron bucha tu jak żar z pieca hutniczego. To samo tyczy się zresztą bardziej romantycznego "Point Break", którego nie widziałem chyba z dziesięć lat. Znakomita jest w nim szczególnie finałowa sekwencja na australijskiej plaży, zgrabnie rozładowująca to, co prawie nigdy nie udaje się reżyserom. PB zdecydowanie nie jest tak profesjonalny i wykuwany na zimno jak chociażby "Gorączka", ale jest nietuzinkowy i co najważniejsze - nie wali od niego płycizną.
Oba filmy 10/10
![[Obrazek: pointbreak16.gif]](https://giffetteria.it/archivio/pointbreak16.gif)
Prawda, za dużo :) Ale lepiej, żeby go było za dużo niż za mało.
Obok pierwszego "Matrixa" dwa najlepsze tytuły z udziałem Reevesa. "Street Kings" uważam w ogóle za jego szczytowe osiągnięcie aktorskie. Przepitego gliniarza-kamikadze zagrał bardzo przekonująco. Powiem więcej: SK należy do ścisłej topki moich ulubionych filmów XXI wieku. Oparty na scenariuszu (okrojonym) Jamesa Ellroya, non stop pompuje akcję, adrenalinę i konkretne dialogi. Forest Whitaker jest jak dynamit. Testosteron bucha tu jak żar z pieca hutniczego. To samo tyczy się zresztą bardziej romantycznego "Point Break", którego nie widziałem chyba z dziesięć lat. Znakomita jest w nim szczególnie finałowa sekwencja na australijskiej plaży, zgrabnie rozładowująca to, co prawie nigdy nie udaje się reżyserom. PB zdecydowanie nie jest tak profesjonalny i wykuwany na zimno jak chociażby "Gorączka", ale jest nietuzinkowy i co najważniejsze - nie wali od niego płycizną.
Oba filmy 10/10
![[Obrazek: pointbreak16.gif]](https://giffetteria.it/archivio/pointbreak16.gif)
Prawda, za dużo :) Ale lepiej, żeby go było za dużo niż za mało.
28-02-2022, 01:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2022, 01:30 przez Mental.)






