Nie zamierzam oglądać sezonu 10 i 11, bo i tak dokończenie 9 serii było drogą przez mękę. Po likwidacji syndykatu, a w szczególności w sezonach 7 i 9 serial zrobił się słodko-pierdząco-infantylno(Closure!)-głupiutki w debilny sposób, że nie widzę sposobu oglądać czegoś, co po kilkunastu latach jest odgrzewaniem spalonego kotleta. Pogubili się kompletnie po likwidacji syndykatu nie wiedząc, w którą stronę ciągnąć serial.
Komiksy przeczytałem, były spoko, miały fajny klimat, szkoda że tylko dwa.
I want to believe raczej nie obejrzę.
Pozostaje mi sobie odświeżać mitologię do odcinka 6x12 oraz te odcinki stand alone, które porażały genialnością, jak Folie e Deux.
Komiksy przeczytałem, były spoko, miały fajny klimat, szkoda że tylko dwa.
I want to believe raczej nie obejrzę.
Pozostaje mi sobie odświeżać mitologię do odcinka 6x12 oraz te odcinki stand alone, które porażały genialnością, jak Folie e Deux.
21-03-2022, 21:10





