Arthur (1981) - Dudley Moore fenomenalny w tytułowej roli i zasłużenie nominowany do Oscara. Grając sceny po pijaku wręcz przywłaszcza sobie ekran. Podobnie znakomity jest nagrodzony John Gielgud jako jego lokaj (ironia, że legenda wśród aktorów szekspirowskich otrzymała swego jedynego Oscara za jeden ze swoich mniej ambitnych filmów). Fabularnie to raczej banalna historyjka z cyklu "rozpuszczony bogacz wybiera między miłością, a fortuną", choć oglądało mi się to dobrze. Domyślam się, że i tak po stokroć lepszy od tego remake'u z Brandem i Mirren, którego nie widziałem, ale i tak wiem że jest do luftu. 6/10
Piraci (1986) - Ten film to głównie fenomenalny i kipiący charyzmą Walter Matthau. Jako Kapitan Red wywołuje odpowiedni respekt od widza i aż chce się być jego podwładnym i wykonywać jego rozkazy. Nie można tego powiedzieć o jego młodym i do porzygu szlachetnym towarzyszu, czyli Żabie. Dziwne, że grający go aktor nie zrobił większej kariery z taką buźką, bo wygląda jak potencjalny bohater ołtarzyków nastoletnich dziewic (fankom Chalameta by bankowo przypadł do gustu :P). Świetna scenografia czy zdjęcia, ale jeśli chodzi o rozrywkę to niestety, ale Polański nie za bardzo to czuje. Zbyt bardzo polega niestety na slapsticku, który bardzo często jest chybiony. Inny minus za słabiutki i kompletnie wrzucony na siłę wątek miłosny. Fajnie jednak, że 5/10
Piraci (1986) - Ten film to głównie fenomenalny i kipiący charyzmą Walter Matthau. Jako Kapitan Red wywołuje odpowiedni respekt od widza i aż chce się być jego podwładnym i wykonywać jego rozkazy. Nie można tego powiedzieć o jego młodym i do porzygu szlachetnym towarzyszu, czyli Żabie. Dziwne, że grający go aktor nie zrobił większej kariery z taką buźką, bo wygląda jak potencjalny bohater ołtarzyków nastoletnich dziewic (fankom Chalameta by bankowo przypadł do gustu :P). Świetna scenografia czy zdjęcia, ale jeśli chodzi o rozrywkę to niestety, ale Polański nie za bardzo to czuje. Zbyt bardzo polega niestety na slapsticku, który bardzo często jest chybiony. Inny minus za słabiutki i kompletnie wrzucony na siłę wątek miłosny. Fajnie jednak, że 5/10
26-03-2022, 15:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2022, 15:24 przez Qrszon.)
Spoiler




