(26-03-2022, 16:37)Crov napisał(a): Dziesięć: najbardziej nieseksowne, nieuwodzicielskie przedstawienie sukkubów (?) w historii kinematografii. Reżysersko w ogóle nie czuć, że te postacie grane przez panią ze "Sweat" uwodzą magią czy coś - jest to pokazane strasznie sucho i bez emocji.
Mieć wydawać by się mogło idealną aktorkę do tego i zrobić coś takiego? Koleśnik wymiotła w "Innych ludziach" w roli głupiutkiej karyny, była przy tym mega pociągająca i bardziej pasowała na demona-uwodziciela niż to co zaserwowali twórcy. Ja bym poszedł bardziej w formę takiej syreny, gdzie jest ona piękna i uwodzicielska, a nie że od razu ma formę demona. Gołym okiem widać, że jest z nią coś nie tak, a mamy do czynienia... z grupą badającą demony. No, ale w tym serialu najwidoczniej wszystko musi być dosłowne.
Cytat:"fajnie byloby zrobić polski serial fantastyczny o słowianskich demonach"
Tak, dokładnie o to mi chodzi.
Cytat:A koncept, zeby zrobic serial ze slowianska mitologia to chyba co drugi znajomy, ktory pracuje w filmie i serialu mial
I pewnie każda ta historia była ciekawsza, miała więcej sensu i sympatyczniejszych bohaterów.
Wow, brawa dla Pań Adamik i Chajdas (prywatnie para z tego co widzę) - są niezwykle utalentowane, jeśli chodzi i o niszczenie ciekawych serialowych konceptów. Najpierw alternatywna rzeczywistość, w której ZSRR nie upada, a teraz słowiańskie mity. Szkoda. Czekam niecierpliwie na kolejny projekt, który zawalą :) Adamik i Chajdas - prywatnie para z tego co widzę, pewnie wieczorami siadają na kanapie i dumają co by tu jeszcze popsuć.
(26-03-2022, 14:26)OGPUEE napisał(a): I mimo tytułu Krakowskie potwory to dziwi mnie brak smoka wawelskiego, który praktycznie jest synonimem Krakowa. Zresztą jak byłem w sierpniu w Krakowie, to na rynku wszędzie pełno maskotek i gadżetów smoka.
Jest smok wawelski, ale sposób w jaki został wykorzystany, to po prostu ręce opadają. Aż pisać mi się nie chce :D
26-03-2022, 17:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2022, 17:06 przez Pelivaron.)





