z cyklu: "miny i grymasy"
![[Obrazek: minaga9.jpg]](http://img78.imageshack.us/img78/8622/minaga9.jpg)
do rzeczy: dzisiaj odwiedzilem obrzydliwie bogatego kuzna od strony matki z 60 calowa plazma na pokladzie. wspolnie obejrzelismy MV unrated full hd otoczeni ośmioma kolumnami o calkowitej mocy kwintyliona watow. w sumie byl to moj dziesiaty seans. wrazenia ponizej (ci, ktorzy czytali moje wcześniejsze zachwyty, moga sobie darowac):
- MV uwazam za arcydzielo i drugi, zaraz po Heat, najlepszy film w dorobku Manna;
- MV to najlepszy film XXI wieku (moim zdaniem);
- MV to najlepiej nakrecone, najbardziej epickie dzielo filmowe, jakie w zyciu widzialem;
- wersja unrated MV ma (obok OUATITW) najcudowniejsze otwarcie/prolog w historii kina - wyscig motorowek + najezony stoczniowymi dzwigami horyzont;
- zapytany o najlepsza scene, od dzisiaj bede odpowiadal: egzekucja Ruskich;
- ten wizualnie fascynujacy, pelen okrucienstwa dramat kryminalny da sie strescic w trzech slowach-kluczach: awangarda, artyzm, pamięć flash;
- kurwa, kocham MV. kocham wsluchiwac sie w dialogi miedzy Rico i Sonnym, kocham scene, w ktorej Crockett przez okno wysokosciowca podziwia wybrzeze Miami (Mann: "wspolczesne Miami emanuje męskością. rozrosło sie wertykalnie"), wreszcie kocham motyw z wytatuowanym karkiem, gmerającym w lodowce - kamera robi panorame pozioma od naziola w prawo, stopniowo wyostrzajac drugi plan i ukazujac kobiece nogi wystajace zza zaslony. no ludzie...
oto jak sie sprawy maja: Mann kreci aktualnie Public Enemies. Public Enemies - w teorii - ma szanse w kazdym niemal aspekcie zdeklasowac MV. bo lepsza, bardziej archetypowo-westernowa historia, w rolach glownych lepsi artysci, w ogole wszystko teoretycznie wydaje sie lepsze. szkopul w tym, ze ja biedny nie umiem sobie tego wyobrazic.
nie pamietam tej sceny.
ja biegam ze swoim Canonem S3 i podpisuje sie pod powyzszym:)
P.S.
gdybym mogl wybrac, wszystko chciałbym ogladac w FullHD (no moze z wyjatkiem survivalowych horrorow).
![[Obrazek: minaga9.jpg]](http://img78.imageshack.us/img78/8622/minaga9.jpg)
do rzeczy: dzisiaj odwiedzilem obrzydliwie bogatego kuzna od strony matki z 60 calowa plazma na pokladzie. wspolnie obejrzelismy MV unrated full hd otoczeni ośmioma kolumnami o calkowitej mocy kwintyliona watow. w sumie byl to moj dziesiaty seans. wrazenia ponizej (ci, ktorzy czytali moje wcześniejsze zachwyty, moga sobie darowac):
- MV uwazam za arcydzielo i drugi, zaraz po Heat, najlepszy film w dorobku Manna;
- MV to najlepszy film XXI wieku (moim zdaniem);
- MV to najlepiej nakrecone, najbardziej epickie dzielo filmowe, jakie w zyciu widzialem;
- wersja unrated MV ma (obok OUATITW) najcudowniejsze otwarcie/prolog w historii kina - wyscig motorowek + najezony stoczniowymi dzwigami horyzont;
- zapytany o najlepsza scene, od dzisiaj bede odpowiadal: egzekucja Ruskich;
- ten wizualnie fascynujacy, pelen okrucienstwa dramat kryminalny da sie strescic w trzech slowach-kluczach: awangarda, artyzm, pamięć flash;
- kurwa, kocham MV. kocham wsluchiwac sie w dialogi miedzy Rico i Sonnym, kocham scene, w ktorej Crockett przez okno wysokosciowca podziwia wybrzeze Miami (Mann: "wspolczesne Miami emanuje męskością. rozrosło sie wertykalnie"), wreszcie kocham motyw z wytatuowanym karkiem, gmerającym w lodowce - kamera robi panorame pozioma od naziola w prawo, stopniowo wyostrzajac drugi plan i ukazujac kobiece nogi wystajace zza zaslony. no ludzie...
oto jak sie sprawy maja: Mann kreci aktualnie Public Enemies. Public Enemies - w teorii - ma szanse w kazdym niemal aspekcie zdeklasowac MV. bo lepsza, bardziej archetypowo-westernowa historia, w rolach glownych lepsi artysci, w ogole wszystko teoretycznie wydaje sie lepsze. szkopul w tym, ze ja biedny nie umiem sobie tego wyobrazic.
Danus napisał(a):Gostki sobie idą i bach kulka w łeb i nie ma kolesia.
nie pamietam tej sceny.
Indorman napisał(a):Biegam sobie na codzień ze swoim wesołym Lumixem FZ18 i pstrykam fotki. Czasem zrobię perłę, na którą patrząc mówię: w lepszy sposób nie dało się tego ująć! Tak mam z większością scen w tym filmie.
ja biegam ze swoim Canonem S3 i podpisuje sie pod powyzszym:)
P.S.
gdybym mogl wybrac, wszystko chciałbym ogladac w FullHD (no moze z wyjatkiem survivalowych horrorow).
11-06-2008, 00:39






