Trochę słychać, że to dzieło dubbingowane (mniej naturalny śpiew niż przy polskiej produkcji). I śmiesznie wypada ta maniera PRL-skich lektorów czytający napisy z najbardziej przesadzonym amerykańskim akcentem :). Niemniej jednak cieszy mnie, że udaje się wygrzebać takie skarby zamiast dać jakiś o kilkaset klas gorszy redub z nieprzystającym do wieku filmu audio.
13-04-2022, 19:10






