No w 40 rocznicę miałeś na przykład premierę "Die Another Day", który filmem może i był słabym, ale zawierał dużo nawiązań do poprzedników. 10 lat później był "Skyfall" i ten évent, o którym pisał Crov. Nie mówię, żeby świętować co roku, ale jednak 60 lat od premiery pierwszego filmu, to nie jest byle jaka "31 okrągła rocznica".
Ale może coś szykują, tylko jeszcze się nie chwalą.
Ale może coś szykują, tylko jeszcze się nie chwalą.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
15-04-2022, 15:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-04-2022, 15:56 przez Dirk.)





