Dylemat / Emergency (rez. Carey Williams, 2022)
No piękny film, po prostu piękny - nie dziwie się, że tak dobrze odebrano go na festiwalu w Sundance skoro jest tutaj wszystko czego oczekiwać może impreza tego typu, aby zacząć wychwalać dany tytuł. Zaczyna się od wykładu białej kobiety na uniwerku o mowie nienawiści i dyskomforcie na słowo na "N" - dwójka czarnych studenciaków na salce, jeden ma panią profesor chyba za rasistkę, drugi ma odmienne podejście, ale jak możecie się domyślić z biegiem czasu i on przejdzie na - hehe - jasną stronę mocy :) Są źli biali policjanci przyciskający czarnego do ziemi, który chciał tylko ratować białą nastolatkę, jest biała młodzież mogąca więcej i tak dalej, i tak dalej :)
W sumie to mogła być fajna komedia z suspensem rozgrywająca się w jedną noc, ale jednak trza było dodać mocny społeczny wydźwięk całemu filmowi - systemowy rasizm i prześladowanie czarnych. Wiadomo. Nagroda za scenariusz w Sundance nieprzypadkowa. Aż dziwne, że Jordan Peele tego nie produkował ;) "Ważna" historia, która finalnie okazała się nudnym snujem, który ani nie śmieszy, ani nie buduje żadnego napięcia. Takie cholera wie co. Ale krytykom się podoba :)
No piękny film, po prostu piękny - nie dziwie się, że tak dobrze odebrano go na festiwalu w Sundance skoro jest tutaj wszystko czego oczekiwać może impreza tego typu, aby zacząć wychwalać dany tytuł. Zaczyna się od wykładu białej kobiety na uniwerku o mowie nienawiści i dyskomforcie na słowo na "N" - dwójka czarnych studenciaków na salce, jeden ma panią profesor chyba za rasistkę, drugi ma odmienne podejście, ale jak możecie się domyślić z biegiem czasu i on przejdzie na - hehe - jasną stronę mocy :) Są źli biali policjanci przyciskający czarnego do ziemi, który chciał tylko ratować białą nastolatkę, jest biała młodzież mogąca więcej i tak dalej, i tak dalej :)
W sumie to mogła być fajna komedia z suspensem rozgrywająca się w jedną noc, ale jednak trza było dodać mocny społeczny wydźwięk całemu filmowi - systemowy rasizm i prześladowanie czarnych. Wiadomo. Nagroda za scenariusz w Sundance nieprzypadkowa. Aż dziwne, że Jordan Peele tego nie produkował ;) "Ważna" historia, która finalnie okazała się nudnym snujem, który ani nie śmieszy, ani nie buduje żadnego napięcia. Takie cholera wie co. Ale krytykom się podoba :)
27-05-2022, 23:36





