Lepszy jako prequel "The Sopranos" niż jako film sam w sobie jak dla mnie. Ogólnie dość nierówny i przebłyskami. Vera Farmiga świetnie zagrała matkę Tonyego oraz Corey Daniel Stoll jako Junior, no i wiadomo: Gandolfini Jr. Niby jakieś backstory jest ale czułem się zawiedziony małą ilością wątków z serialu, chociaż z drugiej strony Chase w 2h by nie spakował wątków: Feech La Manna czy Szacha Iranu czy Richiego albo Sacka.
![[Obrazek: c22b2161880789e3296cc4d2d5aa2d98.gif]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220603/c22b2161880789e3296cc4d2d5aa2d98.gif)
Sent from my RMX3363 by Tapatalk
(03-06-2022, 15:58)shamar napisał(a): Dziwne, że tak.mało osób oglądało.
„Many Saints of Newark”
Ale tak ogólnie: średnie to. Za dużo obyczaju (przypadek?), za mało akcji. Scena z kochanką - nonsensowna.
Takie 5+/10 bo nie wyłapałem niczego z serialu
![[Obrazek: c22b2161880789e3296cc4d2d5aa2d98.gif]](https://uploads.tapatalk-cdn.com/20220603/c22b2161880789e3296cc4d2d5aa2d98.gif)
Sent from my RMX3363 by Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
03-06-2022, 17:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-06-2022, 17:23 przez Nemo.)





