Pytanie mam, scena w redneckiej knajpie/dinerze, czy to po prostu wykorzystanie okazji do rzucenia oczywistym zartem (tekst dzieciaka do Mavericka), czy nawiazanie do jakiegos klasyka typu The Right Stuff? Na 100% juz cos takiego (scena, kontekst) widzialem, chyba w kinie lat 80.
Skojarzenia byly na tyle mocne, ze po wejsciu Tomka do baru i zobaczeniu dzieciaka po prostu juz tylko czekalem na taka wymianke. I jasne, moze to oczywistosc zartu zrobila swoje, moze to przypadkowe uzycie podobnej zagrywki, ale od kilku dni siedzi mi to w glowie, bo za chu nie moge sobie przypomniec gdzie juz widzialem taka scene. Ktos? Cos?
Skojarzenia byly na tyle mocne, ze po wejsciu Tomka do baru i zobaczeniu dzieciaka po prostu juz tylko czekalem na taka wymianke. I jasne, moze to oczywistosc zartu zrobila swoje, moze to przypadkowe uzycie podobnej zagrywki, ale od kilku dni siedzi mi to w glowie, bo za chu nie moge sobie przypomniec gdzie juz widzialem taka scene. Ktos? Cos?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
05-06-2022, 14:26





