No kiedyś paróweczki, może cielęce na przykład to był rarytas. Teraz jesteśmy przyzwyczajeni, że parówki parówkopodobne są wszędzie w 100 tak samo smakujących smakach.
Do tego kieliszek dobrej wódeczki, chrzan albo musztarda :)
Jeszcze dasz dychę. Za pierwszym razem miałem podobne podejście, ale po kilku powtórkach dyszka już bez wahań.
Do tego kieliszek dobrej wódeczki, chrzan albo musztarda :)
Jeszcze dasz dychę. Za pierwszym razem miałem podobne podejście, ale po kilku powtórkach dyszka już bez wahań.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
14-06-2022, 17:13





