Tootsie (1982)
Sympatyczna komedyjka umiejętnie posługująca się tak ogranym w kinie schematem, jak chłop przebrany za babę. Ale cholera - ilość nominacji definitywnie przesadzona. Nawet za zdjęcia czy dźwięk? Serio? Statuetka dla Lange za zwyczajną rolę, którą mogłaby zagrać każda inna aktorka w jej wieku także rodzi u mnie pytania.
Ale żeby nie było, że ta piłka to głównie bóldupienie o nagrody. Jest w tym klasyku parę momentów, które z perspektywy dzisiejszych powalonych czasów mimo wszystko dobrze się zestarzały i zdobyłyby pewnie poklask współczesnych feministek. Hoffman jako twarda Dorothy jest absolutnie fenomenalny i przywłaszcza film swoją kreacją. Gdybym minął na ulicy to absolutnie nie poznałbym. Plus czy tylko ja zauważyłem, że ma identyczny głos jak Woody Allen? Fajnie pokazane zostały kulisy nagrywania tandetnej opery mydlanej, a finał ze sceną przyjęcia na żywo to złoto. Jeszcze gorzej przez to patrzę na tego typu serialiki xD
7/10
Sympatyczna komedyjka umiejętnie posługująca się tak ogranym w kinie schematem, jak chłop przebrany za babę. Ale cholera - ilość nominacji definitywnie przesadzona. Nawet za zdjęcia czy dźwięk? Serio? Statuetka dla Lange za zwyczajną rolę, którą mogłaby zagrać każda inna aktorka w jej wieku także rodzi u mnie pytania.
Ale żeby nie było, że ta piłka to głównie bóldupienie o nagrody. Jest w tym klasyku parę momentów, które z perspektywy dzisiejszych powalonych czasów mimo wszystko dobrze się zestarzały i zdobyłyby pewnie poklask współczesnych feministek. Hoffman jako twarda Dorothy jest absolutnie fenomenalny i przywłaszcza film swoją kreacją. Gdybym minął na ulicy to absolutnie nie poznałbym. Plus czy tylko ja zauważyłem, że ma identyczny głos jak Woody Allen? Fajnie pokazane zostały kulisy nagrywania tandetnej opery mydlanej, a finał ze sceną przyjęcia na żywo to złoto. Jeszcze gorzej przez to patrzę na tego typu serialiki xD
7/10
25-06-2022, 08:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-06-2022, 08:42 przez Kryst_007.)





