(06-07-2022, 15:46)Grievous napisał(a): Ostatnio też nad tym myślałem i doszedłem do wniosku, że on chyba zdał sobie sprawę, że już lepszego filmu z Mad Maxem niż "Fury Road" nie zrobi. Prequel o innej postaci to mniejsza presja.
Przecież już poprzednio nacisk był na Furiosę i jej historię. Max był jak zwykle w dwójce i trójce - wędrował sobie i trafiał na "sytuację". Tyle że poprzednio sytuacja nie była zbudowana w zasadzie na historii jednej postaci. Tak że w "Fury Road" Miller był zainteresowany przede wszystkim Furiosą właśnie - a nie Maxem.
06-07-2022, 21:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2022, 21:58 przez Rozgdz.)





