Mówiąc pokrótce, na szybie stojącej w określonej odległości przed kamerą maluje się np. krajobraz. Kamera jest tak ustawiona, że część kadru jest prawdziwa, a część namalowana. Cały trik polega na tym, by nie dało się zauważyć gdzie zaczyna się "dorysówka".
30-06-2008, 18:45





