Zabawa zabawa - jest średnio: fabularnie to jest poziom filmików z antyalkoholowej kampanii społecznej, chociaż trochę lepiej to wszystko zaaranżowane, napisane, osadzone jako tako w kontekście. Może ze trzy sceny są naprawdę dobre (na czele z końcówką), a reszta to banały do odhaczenia, że aż miałem wrażenie, że film już wcześniej widziałem. Patrzę po opiniach na Filmwebie, że ludzie zachwycają się, że ojoj, ależ nowatorstwo, przełamanie tabu, bo nikt wcześniej nie opowiadał o wysoko funkcjonujących alkoholikach, do tego kobietach. Kawał mi tabu: jakbym miał wskazać jeden temat, który polskie kino przemieliło na każdą stronę, to byłby to alkoholizm, bo raz, że to po prostu popularny problem w Polsce od setek lat, dwa, że jest bardzo filmowy, łatwy do pokazania. Dam 5/10
22-08-2022, 08:46





