Żeby było jasne, nie był to ani zarzut z mojej strony, ani stwierdzenie, że jest to zrzynka z "Sin City", tym niemniej ile razy bym go nie oglądał, tak wciąż uparcie mam skojarzenia z pierwszymi zwiastunami tamtego filmu, którymi się tak jarałem swego czasu.
Dlaczego? Już w pierwszej scenie gdy Max schodzi na dno, wchodzi motyw muzyczny, który nieodparcie kojarzy mi się z tym z "Sin City". A sama scena zalatuje nieco klimatami epizodu z Marvem. W tle komentarz bohatera z offu o brudach miasta. Przeplatane wystylizowanymi ujęciami z jakimś bandziorem(łysy paker:), ciemną alejką i laseczką, gościem spoglądającym przez okno(z płatkami śniegu doprawiającymi klimat ujęcia), krwiście czerwonym szyldem wyróżniającym się w ogólnie stonowanej kolorystyce ujęć(a to nie jedyny taki efekt widoczny w zwiastunie, co też przywołuje w pamięci wiadomy zabieg z "Sin City") a wszystko to w takiej formie, że spokojnie mogłoby być zwiastunem sequelu SC, gdyby jeszcze bardziej zminimalizować ilość kolorowych elementów w ujęciach. I do tego jeszcze to ujęcie z sufitu na bohatera w pomieszczeniu z podłogą w szachownicę. Jeszcze bardziej stonować w nim kolorystykę, podkreślając żółć lampy i mielibyśmy ujęcie rodem z filmu Rodrigueza. Podobnie ze sceną gdy Max czeka na opryszka za tylnym wejściem do jakiegoś lokalu i w teatralny sposób daje mu w mordę. Tak więc nie twierdzę, że to jest jakiś plagiat czy kolejne "300", ale podobieństwa ze stylizacją filmu w klimacie ala "Sin City" tam widzę i musisz jakoś z tym żyć :)
Dlaczego? Już w pierwszej scenie gdy Max schodzi na dno, wchodzi motyw muzyczny, który nieodparcie kojarzy mi się z tym z "Sin City". A sama scena zalatuje nieco klimatami epizodu z Marvem. W tle komentarz bohatera z offu o brudach miasta. Przeplatane wystylizowanymi ujęciami z jakimś bandziorem(łysy paker:), ciemną alejką i laseczką, gościem spoglądającym przez okno(z płatkami śniegu doprawiającymi klimat ujęcia), krwiście czerwonym szyldem wyróżniającym się w ogólnie stonowanej kolorystyce ujęć(a to nie jedyny taki efekt widoczny w zwiastunie, co też przywołuje w pamięci wiadomy zabieg z "Sin City") a wszystko to w takiej formie, że spokojnie mogłoby być zwiastunem sequelu SC, gdyby jeszcze bardziej zminimalizować ilość kolorowych elementów w ujęciach. I do tego jeszcze to ujęcie z sufitu na bohatera w pomieszczeniu z podłogą w szachownicę. Jeszcze bardziej stonować w nim kolorystykę, podkreślając żółć lampy i mielibyśmy ujęcie rodem z filmu Rodrigueza. Podobnie ze sceną gdy Max czeka na opryszka za tylnym wejściem do jakiegoś lokalu i w teatralny sposób daje mu w mordę. Tak więc nie twierdzę, że to jest jakiś plagiat czy kolejne "300", ale podobieństwa ze stylizacją filmu w klimacie ala "Sin City" tam widzę i musisz jakoś z tym żyć :)
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli...
TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji.
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli...
TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji.
10-07-2008, 12:09





