Bartholomew tyle się rozpisał, a nie wspomniał o najważniejszej postaci Ostatniego Władcy RiGCZu - generała Iroh. Już za samą tę postać Avatar wybija się ponad przeciętność. Bardzo lubię ten serial, namówiła mnie na niego kobieta, a po paru odcinkach wsiąkłem maksymalnie. Jeśli jednak drażni Cię infantylność produkcji, to sprawdź drugą część - Legendę Korry. Pierwszy sezon dostarcza to, czego brakowało Ci w oryginale - jest poważniejszy, patrzy na postać Avatara zupełnie inaczej no i ma super mocną końcówkę, totalnie nie pasującą do przeciętnego serialu dla dzieci.
13-09-2022, 15:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2022, 15:29 przez Corn.)





