(17-09-2022, 22:57)marsgrey21 napisał(a): Producenci myślą bardzo prostym torem, skoro w sieci wszyscy będą gadać o Constantine w kontekście Keanu to po co robić serial o tej samej postaci? Nikogo nie będzie to interesować, a streaming dzisiaj działa tak, że nie liczy się oglądalność tylko ilość nowych substrybentów, dlatego np. szanse na drugi sezon Sandmana są nikłe.
Oglądasz film, myślisz sobie - pooglądałbym coś jeszcze z tą postacią, i akurat pokazuje Ci się reklama serialu, dajmy na to że kupi go ten Netflix albo Amazon. Inny aktor, ale po trailerze widzisz że podobny klimat i klikasz. Znaczy Ty widzę że jesteś bardzo na nie nim cokolwiek zobaczyłeś, bo John w tej wersji ma być czarny, ale wydaje mi się że większość widzów miałaby to gdzieś, bo jest przyzwyczajona do takich posunięć. To nie wygląda w praktyce tak, jak się wiecznym krzykaczom o zmianę ras postaci wydaje. Widownia lubi czarną Walkirie, pokochała czarnego Spider-Mana w animacji, jakby (już raczej anulowany) film o czarnym Supku był spoko, też by polubili i by swoje zarobił.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
17-09-2022, 23:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2022, 02:02 przez Ted.)





