Całą trylogię oglądałem naście lat temu, w złotych czasach p2p, ale wówczas oglądałem tak masowo filmy, że z tego natłoku zapamiętałem jedynie zajebisty klimat i muzykę. I mindfuck, dlaczego dobry pułkownik Mortimer zamienił się w Złego :D
Teraz przypadkowo obejrzałem na Tvp Kultura drugą część ponownie i zakochałem się w tym filmie bezapelacyjnie. Moim zdaniem final duel jest tutaj lepszy niż Dobry, Złym i Brzydkim, nie jest tak przekombinowany.
Teraz przypadkowo obejrzałem na Tvp Kultura drugą część ponownie i zakochałem się w tym filmie bezapelacyjnie. Moim zdaniem final duel jest tutaj lepszy niż Dobry, Złym i Brzydkim, nie jest tak przekombinowany.
28-09-2022, 20:28





