Gwahlur napisał(a):Nie przypominam tez sobie tekstu jakoby zwyczajowe programowanie HAL-a zajmowalo kilka miesiecy a tu sie uporano w kilka tygodni.O tym mowa bodajże w drugiej już części filmu jak i książki.
Gwahlur napisał(a):To była kolejna próba, której poddana została ludzkość. Tak jak odkrycie monolitu na Księżycu pokazało, że ludzkość jest gotowa na spotkanie z monolitem-bramą na orbicie Jowisza. Gdyby HAL zabił Bowmana wcale by nie wygrał, dowiódłby tylko porażki ludzkości. HAL nie był im do niczego potrzebny, nie po to w końcu czekali trzy miliony lat, by organizować zawody między człowiekiem, a jego tworem. Nie, test dotyczył wyłącznie człowieka. Aczkolwiek komputer nie został im obojętny i o HALa upomnieli się w drugiej części.Tedeward napisał(a):HAL nie mógł wygrać, bo tym od monolitu chodziło wyłącznie o człowiekaW ten sposob to mozna wytlumaczyc wszystko...
Ostatnia próba miała zaś miejsce w "pokoju hotelowym" ostatnich minut filmu. Nie zostało to obrazowo pokazane w filmie, ale książka dokładnie wskazuje, że monolit bada psychikę i wspomnienia Bowmana. Dopiero po tym stwierdza, że ich praca została wykonana i ów człowiek gotów jest by stać się istotą wyższego stopnia.
17-07-2008, 14:15






