No ale nadal słabo broni się motyw, że ktoś, kto całe życie siedział w więzieniu po 2 walkach (tak czytam ten zwiastun - wygra z jakimś anonimem, a potem z Bellew) wyjdzie do mistrza w walce o pasy. Zbyt telenowelowa ta kariera Creeda. Rocky nie miał powiązań rodzinno-emocjonalnych z każdym rywalem. W sumie to nie miał z żadnym relacji (konflikt z Drago narodził się w trakcie filmu) i było ok
.
18-10-2022, 19:14





