Wręcz przeciwnie, o czym wyraźnie mówi w wywiadach. O ile sam kościół Posiadle nie pasuje (i wszechobecna w tej instytucji hipokryzja oraz inne grzechy i nieprawidłowości), o tyle doceniał sposób w jaki ksiądz Jan Kaczkowski żył w zgodzie z głoszonymi przez siebie hasłami (i w tym sensie był modelowym chrześcijaninem) . Nie ma tu żadnej hipokryzji. Ta byłaby, gdyby wspolprodukował film gloryfikujący Kościół, a później ogłosił apostazję.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
30-10-2022, 18:45





