"Case histories" na podstawie powieści Kate Atkinson (nie czytałem, choć są w PL).
Klasyczny prywatny detektyw (choć uwspółcześniony) - kosa z policją, kosa z byłą żoną, kosa z własną sekretarką, kosa z zaległymi rachunkami, za to wielka przyjaźń z fajkami, łychą i problemami.
Brzmi sztampowo jak wuj, czasem scenariusze bywają naciągane, ale ma ten serial trzy wielkie atuty:
Miejsce akcji: Edynburg. Spędziłem tam sześć miesięcy i uwielbiam. A pokazują boczne uliczki, nieoczywiste miejsca, żadnej cepelii.
Czas: Dwa sezony, łącznie dziewięć odcinków (choć długich). Enough is enough.
Osoba: Jason Isaacs w roli Jacksona Brodie jest cholernie magnetyczny i wiarygodny. Lokomotywa tego serialu. W Holy grał w sumie drugi plan (Patriota, Black Hawk, Potter), tu pokazuje, że jest ekranowym zwierzakiem na miarę Mela czy Crowe'a.
Mocno polecam.
Klasyczny prywatny detektyw (choć uwspółcześniony) - kosa z policją, kosa z byłą żoną, kosa z własną sekretarką, kosa z zaległymi rachunkami, za to wielka przyjaźń z fajkami, łychą i problemami.
Brzmi sztampowo jak wuj, czasem scenariusze bywają naciągane, ale ma ten serial trzy wielkie atuty:
Miejsce akcji: Edynburg. Spędziłem tam sześć miesięcy i uwielbiam. A pokazują boczne uliczki, nieoczywiste miejsca, żadnej cepelii.
Czas: Dwa sezony, łącznie dziewięć odcinków (choć długich). Enough is enough.
Osoba: Jason Isaacs w roli Jacksona Brodie jest cholernie magnetyczny i wiarygodny. Lokomotywa tego serialu. W Holy grał w sumie drugi plan (Patriota, Black Hawk, Potter), tu pokazuje, że jest ekranowym zwierzakiem na miarę Mela czy Crowe'a.
Mocno polecam.
31-10-2022, 12:57





